Zmysły

Seks w Wielkim Lesie

Każda z nas, Dziewczyny, potrzebuje czasem “Czasu Siebie”, nieprawdaż? Specjalnie tłumaczę tu dosłownie angielski termin – i w sumie wielki feministyczny fenomen – “Me Time’u”, bo to wg mnie jest właśnie taki “swój czas” a nie żaden tam czas dla siebie. Jest już wieczór, trelują ptaki, a moje ciało ciągle śpiewa. Ciało, serce, umysł – […]

Seks w Wielkim Lesie Read More »

Przepis na Tepache de Piña i kilka słów o tym jak maleńkie bąbelki fermentacji z(r)ewolucjonizowały nam mózgi

Jak smakuje legendarne tepache de piña? Smak tego tradycyjnego meksykańskiego napoju jest słodkawy i aromatyczny, gdyż dodaje się do niego przyprawy, takie jak goździki, cynamon i imbir. Niektórzy uważają, że tepache przypomina trochę piwo, ale jest bardziej słodkie i mniej gorzkie. Tepache zawiera jedynie niewielką ilość alkoholu, około 1,5%, co czyni go napojem odpowiednim dla

Przepis na Tepache de Piña i kilka słów o tym jak maleńkie bąbelki fermentacji z(r)ewolucjonizowały nam mózgi Read More »

Chcę zrozumieć dotyk świata

Leżę sobie wygodnie na plecach na stole Dominiki. Wprawne dłonie kaszubskiej zielarki masują mi twarz, czaszkę i dekolt. Jej delikatne palce wiedzą gdzie i z jaką siłą nacisnąć na skórę i tkankę łączną by moje spięte mięśnie rozluźniły się a powięzi uelastyczniły. W pewnym momencie czuję, że Dominika ciągnie mnie za włosy i jest to

Chcę zrozumieć dotyk świata Read More »

Kojące palce Pani Flory

Tam gdzie kończę się ja a zaczyna środowisko zwane światem, tam jest miejsce spotkań i wymiany. Tam zachodzą procesy pobierania powietrza, wody i pokarmu. Tam wydalamy resztkowe substancje naszych wewnętrznych przemian. Tam staje się dla środowiska jasne w jakiej jesteśmy kondycji i czego od niego oczekujemy by dalej być jakąś znaczącą zmienną w tym wielkim

Kojące palce Pani Flory
Read More »

Wiedza, mądrość, wykształcenie… i poczwarka biedronki.

“Bo to mądry i wykształcony człowiek, o potężnej wiedzy” powiedziała Babcia Smok szuflując ze słoika wprost do mojej szeroko rozwartej małej paszczy kolejną porcję słodkich truskawek. Na chwilę skupiłam się na miłej chrząstkości cukru przyklejonego do soczystych owoców. Rozgryzając go powoli między mleczakami trawiłam sobie w mojej pięcioletniej główce te babcine słowa o małym panu

Wiedza, mądrość, wykształcenie… i poczwarka biedronki. Read More »

Wiedza, mądrość, wykształcenie… i poczwarka biedronki.

“Bo to mądry i wykształcony człowiek, o potężnej wiedzy” powiedziała Babcia Smok szuflując ze słoika wprost do mojej szeroko rozwartej małej paszczy kolejną porcję słodkich truskawek. Na chwilę skupiłam się na miłej chrzęstkości cukru przyklejonego do soczystych owoców. Rozgryzając go powoli między mleczakami trawiłam sobie w mojej pięcioletniej główce te babcine słowa o małym panu

Wiedza, mądrość, wykształcenie… i poczwarka biedronki. Read More »

Czy dołączysz do leśnej wiedzodzielni?

Czy przyłączysz się do naszego społecznego projektu edukacyjnego “Zrozum las, poczuj więź”? Masz duże zasoby wiedzy, ciągle kupujesz/ wypożyczasz i czytasz kolejne książki naukowe lub wydawnictwa popularno-naukowe o świecie ożywionym? Całe mniej lub bardziej odległe dzieciństwo spędziłaś podglądając zwierzęta i grasując po łące? Kiedy inni kolekcjonowali kasety/ CD i oglądali teledyski na MTV, Ciebie ciągnęło

Czy dołączysz do leśnej wiedzodzielni? Read More »

Dziura w lesie i w sercu

Drzewa, które kocham; tak wiele ich jest, a każde oplata gałęziami skrawek nieba nad rzeką dni mojego życia. Każde wrosło mi w serce niczym w glebę, każde coś mi dało lub wciąż daje: cień, schronienie, oparcie, czułość kory na policzku, miejsce by przysiąść pogadać lub posłuchać ciszy a w niej jego własnej historii. Chcę byśmy

Dziura w lesie i w sercu Read More »

Twoje i moje okna na świat

Nie muszę ich otwierać, świat wdziera się po rzece światła nawet przez zamknięte powieki; wyrywa mnie ze snu, niesie rwącym potokiem doznań, bombarduje milionem fotonów i rozświetla mi całe kontynenty kory mózgowej z intensywnością tysiąca Lumenów. I tak co ranka. Z błyskiem w okuCzy wiecie, że wzrok jest w gruncie rzeczy zmysłem chemicznym? W odróżnieniu

Twoje i moje okna na świat Read More »

Jechałam po pietruszkę

Zamieć potrafi zmieść ze świata zbędne kolory i uwydatnić formy. Zatrzymałam się i wysiadłam z samochodu tuż za granicą lasu i pofalowanych pól. Wspiełam się i usiadłam na masce, skąd widok był lepszy a blacha nad silnikiem ciepła. Już po kilku minutach i ja i czołg zaczęliśmy wtapiać sìę w biel krajobrazu – tak gęsto

Jechałam po pietruszkę Read More »